Wiem, że mem i heheszki, ale jak się zastanowić to pytanie jak najbardziej zasadne. Żeby rzecznik mógł się odnieść to musi wiedzieć którego incydentu konkretnie dotyczy post.
na zdjęciu na twitterze jest numer boczny lokomotywy. Gdyby w pkp pracował ktoś z olejem w głowie zamiast partyjnych pociotków, to ta osoba w mig by sprawdziła o jaki skład chodzi. Btw. takich awarii jest trochę, ale nie tysiące żeby nie możnaby ich odsiać bez zadawania pytań
@sssabae @KLH ja odczytałem to tak, że @M_B_A sugeruje, że takich wypadków na PKP może być więcej w ciągu jednego dnia, więc trzeba wiedzieć do którego konkretnie trzeba się odnieść xD
@KLH Raczej nie, ale równie dobrze gość na Twitterze może kręcić gównoburze zdjęciem sprzed kilku lat. Po prostu jestem wyczulony na tego typu oskarżenia bez żadnych szczegółów