ale odpuściłem jak przeczytałem skład
. Ze 2-3 lata nie jem już tego badziewia.
@TrocheToBezSensu Zaciekawiłeś mnie. To można gdzieś przeczytać skład? I co tam takiego niejadalnego było?
Nie jestem fanem tego przybytku, ale w trasie zdarza mi się skorzystać z ich oferty ze względów przytoczonych powyżej.
@dziedzicpruski Kartę produktów mają w każdym macu. Bez problemu Ci dadzą do przejżenia. Tam tylko sprawdzisz co prawda, informację o ilościach kalorii, cukru i tłuszczu (ilości są kosmiczne) w poszczególnych produktach.
Co do dokładnych składów, to widziałem dawno temu taką listę w necie gdzieś. Olbrzymie ilości chemii, sztucznych dodatków i tłuszczy trans, z trgo co pamiętam.
Później oglądałem na YT parę filmów z US, pokazujących obróbkę różnych składników u nich w fabryce. Pamiętam, że nawet zwykła sałata była tam pryskana jakąś szkodliwą miksturą, żeby tylko długo była zielona i chrupiąca.
Nawet jeśli tylko połowa tych informacji była prawdziwa, to i tak wystarczyła do skutecznego odstraszenia mnie od tego dobytku.
@Helpdesk:
bo po tym nie ma sraczki
To jakiś paradoks McDonalda - w dalekiej podróży też tam jemy, żeby uniknąć sraczki, a jak raz na jakiś czas nażrę się burgerów w maku pod domem to na następny dzień jest tragedia🤷♂️🤣
Zaloguj się aby komentować