@Kontraktor_Cywilny do końca życia zapamiętam jak miałem wycinany pieprzyk. Na mnie znieczulenie ogólnie działa słabo, a zmysły mam jak jebany kot (poza wzrokiem bo ten mam jak kret), więc raz że czułem każdy ruch skalpela, a dwa że kilka razy kobitce zdarzyło się wyjechać w ogóle poza znieczulenie. No ale to akurat nie jej wina, że dawka, która powaliła by konia mnie prawie nie rusza
Zaloguj się aby komentować