Ja kupiłem kartę pamięci do PSX to był gamę changer. Wtedy to dopiero zaczęło się granie. Zaczęliśmy wymieniać się saveami z kolegami i było mega grubo. Pamiętam że kolega przeszedł całe resident evil a mi nie szło. I miał save z odblokowaną każda bronią i każdym przedmiotem w skrzynkach. Taki save powstawał po przejściu gry. Fajna zabawa była.
Tylko ze kiedyś gry miały po kilkadziesiąt mb, a teraz głupi kalkulator na dvd by się nie zmieścił xD Do dzisiaj pamiętam mp3jkę creative która miała 123mb pojemności, jaki to był ogień wtedy.
Zaloguj się aby komentować