@festiwal_otwartego_parasola nie wiem jak teraz, ale kiedyś samoobsługowe kasy w Lidlu to był dramat - co chwilę się zacinały i wymagały interwencji pracownika. W Kaufie, Biedrze, czy Auchan o niebo lepiej to wyglądało.
@festiwal_otwartego_parasola w Kaufie to wprowadzili nawet taki wihajster co pozwala kasować zakupy podczas wkładania ich do koszyka w trakcie przemierzania sklepu i później nie trzeba wszystkiego jeszcze raz przewalać przez kasę. Kumpel, który regularnie robi duże zakupy bardzo sobie to chwali.
@festiwal_otwartego_parasola szczerze to w Biedrze jakoś nie zwróciłem uwagi, aby waga powodowała zwiechy. Co najwyżej woła o to żebym włożył towar do strefy pakowania i jak to zrobię wszystko jest ok.
Wszystkie te jebane kasy by działały jak ta lala i wymagały tylko odbicia 18+ przy zakupie alkoholu gdyby po prostu można było COFNĄĆ OSTATNIĄ AKCJĘ i np. zważyć coś ponownie, usunąć z rachunku samemu albo nabić bułkę jeszcze raz. Ale jak już się zrypie to na amen za każdym razem.