Komentarze (9)

@fadeimageone 


Pamiętam, jak zamówiłem szafę z IKEI i pożałowałem dodatkowych stu złotych za opcję wniesienia do mieszkania, ponieważ stwierdziłem, że po co, wsadzi się do windy i wjedziemy.


Zabrakło paru centymetrów, żeby tył i boki zmieściły się do windy, więc musieliśmy wnosić ją sami na ósme piętro. I tak dwa razy, bo to dosyć spora szafa. :')

@fadeimageone Najbardziej co zaluje ze nie zaplacilem Ikei za montaz kuchnii... tyle ile wydalem potem na bohaterow "Usterki" to glowa mala, a na koncu z sasiadem to ogarnelismy.

Zaloguj się aby komentować