Well to studnia? W sumie nie wiedziałem. Jakbym miał w rozmowie np z Lusią z pracy powiedzieć o studni to wymyśliłbym waterhole, albo wrzucił jej polskie studnia w ramach nauki polskiego (co czasami robię, nie ma różnicy czy powie scythe czy kosa, bark czy kora, byleby robota szła).