@BND ja jestem tak pojebany, że wydłubuję nasionka nawet z pomidora śliwkowego z promocji z biedry. po ostatniej klęsce urodzaju wschodów z takich nasionek sądzę, że na przyszłą wiosnę zostanę badylarzem
@VonTrupka sekatora elektrycznego chyba nie potrzebuję, piła jest, ale siekierę bym przytulił bo mam biedronkową i rękojeść się rozlatuje. Z drugiej strony - rzadko używam bo wszystko na działce wycięte.