Komentarze (5)
@Taxidriver Zacznijmy od tego, że definicja prawicy została obecnie mocno przesunięta. Moje poglądy w przeciągu jakichś ostatnich 5 lat, uległy raczej niewielkim zmianom, były centrowe, momentami centroprawicowe, natomiast prawica odjechała tak bardzo w kierunku radykalizmu, że z osoby okołocentrowej, stałem się mocnym lewakiem.
Zresztą widać to na polskiej scenie politycznej. PO, kiedy powstawała, była partią centroprawicową. Lewicą była SLD + UP, i były jeszcze na prawicy UW/UPR oraz PC/PiS. Dalsze działania prawicy ( głównie PiSu), oraz oczekiwania wyborców zepchnęły PO w kierunku środka, a i trochę lewicy. Popatrzmy np. na sprawę aborcji. Do czasu wyroku trybunału Przyłębskiej stan prawny był też nieoptymalny, ale raczej centrowy. Centroprawicowe PO było z nim ok. Dopiero próba przeciągania liny przez PiS zmusiła PO do nadkorekty, i popchnęła PO prosto w kierunku bardziej lewicowego podejścia. Abstrahuję tu od kwestii etycznych, ale radykalizm pojawił się w Polsce w zdecydowanej większości na prawicy. Mainstreamowa lewica nie miała raczej zbyt ekstremalnych postulatów w Polsce.
@LondoMollari zgodzę się, że definicja czy raczej pojmowanie prawicy w Polsce zmieniło się. Czy to za sprawą PiSu czy zmiany mentalności ludzi, nie wiem ale napewno duża część polskiego społeczeństwa, zmieniła swój światopogląd na bardziej radykalny. Może to być też kwestia sytuacji geopolitycznej na wschodniej granicy (nielegalne przekraczanie granicy, konflikt na Ukrainie) ale też zwiększona legalna imigracja do Polski i związana z tym przestępczość. Osobiście ubolewam nad tym, że aktualnie prawica w Polsce kojarzona jest z Bąkiewiczem, Bosakiem czy PiSem. Cytując klasyka, „niezłą bandę żeście kurwa zmontowali”
@Taxidriver Tak szczerze mówiąc, to PiS jest chyba jedną z bardziej lewicowych (w sensie rzeczywistym) partii u nas, i dlatego SLD ma tak małe poparcie (że o razem nie wspomnę). Patrząc na rzeczywiste zmiany prawa na przestrzeni lat (bez udawania, kto kim jest i przypisywania sobie strony podziału), to u nas praktycznie nie ma prawdziwie wolnościowych partii w reprezentacji. Natomiast mamy prawie same socjalistyczne, ponieważ społeczeństwo chce opieki. Niestety ta opieka = zabieraniu wolności. Ludzie tego nie rozumieją, ale widzą, że jest im gorzej (w sensie psychicznym) więc szukają pomocy w tzw. "prawicy". Środowiska takie jak PO/KO to tam startowały faktycznie z hasłami wolnościowymi, ale okazali się zwykłymi socjalistami, którzy jedyne co potrafią to zwiększać obciążenia podatkowe. Nie dziwne, że przegrywają z socjalistami z PiS, a teraz przegrają z radykałami z konfy jednej czy drugiej. Mnie bardzo dziwi, że od tylu lat oni w ogóle nie wyciągaja wniosków, kompletnie ignorując zdanie większości społeczeństwa. Im się ciągle wydaje, że są mądrzejsi
Zaloguj się aby komentować
