Komentarze (17)
@Argajl Stary Żyd leży na łożu śmierci.
-Salcie, żono moja, jesteś tu?
-Tak, jestem.
-Pamiętasz żono moja, jak spaliła się nasz sklep? Byłaś wtedy przy mnie?
-Tak, byłam.
-A pamiętasz jak zaraza zabiła wszystkie nasze zwierzęta? Byłaś wtedy przy mnie?
-Tak, byłam przy tobie.
-A pamiętasz jak nasi synowie zginęli na wojnie? Byłaś wtedy przy mnie?
-Tak, byłam przy tobie.
-A pamiętasz jak nam skradziono wszystkie oszczędności? Byłaś wtedy przy mnie?
-Tak, oczywiście, że byłam.
-A teraz leżę śmiertelnie chory i ty jesteś przy mnie... I tak się zastanawiam, Salcie, czy ty mi przypadkiem nie przynosisz pecha?
Zaloguj się aby komentować

