Komentarze (11)

@KO. Żeby było śmiesznej, większość lokali w Polsce to franczyza i czekoladki dla ludzi obsługujących klienta zerzarły dzieci franczyzobiorców, w takim gorzowskim salonie np., za to zwolniła się Grażyna i dziewczyny, za tą żałosna stawkę, teraz siedzą tam non stop, bez czekoladek!

@KO. JPRDL, teraz sobie myślę jak przejebaną pracą jest praca w jakiejkolwiek galerii i to jeszcze u prywaciarza za gównostawkę, najczęściej na gównoumowę. Cały boży dzień, gdzie mnie dorosłego, zdrowego chłopa po kilku godzinach napierdala łeb od muzyki, sztucznego światła i powietrza z klimatyzatorów. K⁎⁎wa przejebane. Czasem człowiek docenia że coś tam, ale się w życiu nauczył i pracę troszkę lepszą, luźniejszą ale ma.


Wszystkim tym pracownikom polecam, by oddali szefowi tą czekoladkę, oczywiście by sobie ją w d⁎⁎ę wsadził. I powodzenia w znalezieniu lepszej, satysfakcjonującej pracy. Ament

@KO. i pewnie większy koszt wyszedł za zaprojektowanie i produkcję takiego niskonakładowego gówna, niż gdyby kupić kilka tirów czekoladek prosto z fabryki

@KO. 10 lat temu w okresie świateczno- noworocznym, w zakładach grupy Fiat wywiesili na gazetce związków zakładowych pismo prezesa grupy, gratulujące zaangażowania w rozwój i podziękowanie za zysk netto coś ponad 4 mld euro. Na koniec był tekst, cytuję z pamięci wiec nie bedzie dosłownie: "Teraz czeka nas zasłużony odpoczynek świąteczny, ale nie można się rozleniwiać, bo w przyszłym roku musimy intensywnie pracować nad rozwojem marki Maseratti." Czekoladki to byłaby rozpusta. Ksero pisma prezesa wystarczy.

@KO. Dla porownania holenderska (na papierze szwajcarska) firma, dla ktorej pracuje ma rocznie ok 800mln € wydatkow, z czego 52% to ludzie. Wyliczyli, ze kazdy pracownik warty jest ponad 600 tys €. Tu nie ma polityki “jak sie nie podoba, to czeka na twoje miejsce 7 ukraincow”. Ludzie, pracownicy to najwieksza wartosc firmy i dopoki janusze tego nie zrozumieja to bedzie to tak wygladalo.

Zaloguj się aby komentować