@100mph Mam na to life hacka jeśli chodzi o dostawy z Chin, które przychodzą kiedy chcą i nie da się ich przekierować (chodzi o te, których nie da się do paczkomatu/punktu) - w adresie nie podaję numeru mieszkania, a w informacjach dla kuriera podaję jeszcze raz swój nr tel. Kurierzy ładnie się zapowiadają. Co prawda już się zorientowali, jaki to numer mieszkania, ale też zorientowali się, że jak nie zadzwonią, to może mnie po prostu nie być, więc i tak dzwonią. Oni też wychodzą na tym na plus czasowo, bo jak nie odbieram, to do mnie nie jadą tego dnia.
Miałbym to gdzieś, gdyby naprawdę mnie nie było, ale zdarza się, że odsypiam nockę po dyżurze i kiedyś mnie budzili, rekordzista jeśli chodzi o pierdoły dostarczył mi raz jedną paczuszkę chusteczek nasączonych alkoholem wielkości dwóch pudełek od zapałek, które dobrałem do zamówienia tylko do darmowej wysyłki. Reszta z tego zamówienia przyszła normalnie do paczkomatu, a te chusteczki dosłali osobno kurierem.
Zaloguj się aby komentować