Kiedyś mi na rodzinnym spotkaniu wujek opowiadał że jego siostrzeniec odwalił coś podobnego tylko że popełnili nazwiemy to taktyczny błąd , otóż koledzy wsadzili go za kierownicę żeby w razie czego mieć kontrolę.
No i policja ich zatrzymała, a ten co był za kierownicą miał duże problemy w sądzie. Z tego co pamiętam to jako student prawa 4 roku, miał praktycznie koniec jeśli chodzi o karierę po wyroku ale nie wiem dokładnie jak to się odbywa, bo nigdy nie interesowałem się karierą prawniczą ¯\_(ツ)_/¯
Zaloguj się aby komentować