Komentarze (6)

@FriendGatherArena idzie się przyzwyczaić tak naprawdę xD w ogóle to nie pamiętam abym od dwóch ostatnich lat obudził się bez jakiegokolwiek bólu mięśni... No może jak miałem tydzień deloadu po przetrenowaniu jak nie odcięło na 14 km i ledwo wróciłem ale generalnie to jest przyjemny rodzaj bólu, o którym wiesz, że to rozwój i wykuwanie własnego charakteru.

@FriendGatherArena współczuję. Mi się czasami odezwie wspomnienie kilku lat jak byłem murarzem ale staram się dbać, wzmacniać core i lowback i nie robię ćwiczeń, które mogłyby mnie narazić na uraz (deadlift, squat).

Zaloguj się aby komentować