@maximilianan ze sto lat temu to czytałem i chyba nie o to chodziło.
Chodziło (mniej więcej) o to, że próżnia mając ujemne ciśnienie próbuje się odepchnąć sama od siebie i dlatego próżnia tworzy próżnię i wszechświat się rozszerza.
Jakby miała dodatnie to by się zapadała i wszechświat by się kurczył.
@entropy_ no to nie jest próżnia xd ciemna energia to ściema naukowców, którzy są zbyt głupi, żeby wyjaśnić działanie wszechświata! To oszustwo, którym nas karmią próbując przykryć swoją niekompetencję! Nie działa? Dodaj jakąś zmienną i zdefiniuj ją tak, że nagle zacznie działać - SCAM W CHUJ!
A tak serio to właśnie o to chodzi, że to nie tyle ujemne ciśnienie tylko siła odwrotna do "naszej" grawitacji. Fizycy są tak głupi, że różne rzeczy nazywają tak samo (debile xD). Przyjmuje się, że dodatnia energia próżni wynika właśnie z istnienia ciemnej energii. Jednakże nie oznacza to, że jest tam "ujemna ilość masy". Po prostu zwrot wektora siły jest przeciwny.
Głupie to i skomplikowane, ale generalnie chodzi o to, że nie może być czegoś "mniej niż zero". Są jeszcze inne sztuczki, gdzie da się uzyskać bodaj "ujemną temperaturę absolutną" czy coś w tym stylu, ale muszę poszukać bo nie pamiętam do końca (chodziło o coś, że ciepło idzie z zimniejszego do cieplejszego obiektu).
@entropy_ o tu jest temperatura poniżej zera absolutnego
https://www.livescience.com/25959-atoms-colder-than-absolute-zero.html
Zaloguj się aby komentować