Komentarze (7)
Kojarzę coś takiego, ale pod nazwą gry w murarza. Schwytani siadali na linii, po której poruszał się murarz i zmniejszali tym samym pole, przez które nieschwytani gracze mogli przebiec na drugą stronę.
Zaloguj się aby komentować
Kojarzę coś takiego, ale pod nazwą gry w murarza. Schwytani siadali na linii, po której poruszał się murarz i zmniejszali tym samym pole, przez które nieschwytani gracze mogli przebiec na drugą stronę.
Zaloguj się aby komentować