Komentarze (6)

Chcesz napisać : (((netflix))) . Nie jest przypadkiem,że np Wiedźmina reżyserowały feminazistki (((konkretnego pochodzenia))).

Nigdy nie widziałem dobrej adaptacji kinowej fajnej książki, już pomijając to że bardzo ciężko zmieścić kilkuset stronicową powieść w dwugodzinnym filmie i często pomija się niektóre mniej ważne wątki, to problem jest taki że nawet te główne wątki bardzo mało mają wspólnego z książką. Dlatego teraz mam zasadę że jak podobała mi się książka to broń boże nie idę na film

@kaszalot Ja trochę widziałem, tak na początek chociażby The Shining, The Lord of the Rings Jacksona czy też Fight Club.

Zaloguj się aby komentować