Komentarze (3)

@deafone Ostatnio oglądałem o tym odcinek w Seinfeldzie, kiedy George zażerał się krewetkami w pracy, a kolega do niego przy wszystkich:

  • Ej, George! Ocean dzwonił, że skończyły mu się krewetki!

Wszyscy zaczęli rechotać, a George nie wiedział co odpowiedzieć. Dopiero potem, w samochodzie, przyszła mu do głowy riposta.

@deafone Był sobie ziomek, taki zwykły normik, ale często zaczepiały go pod blokiem dresy. Raz, piąty, dziesiąty, tydzień, miesiąc. Zawsze gdy szedł i przypadkiem spotkały się ich spojrzenia padało pytanie: "na c⁎⁎j się patrzysz"... W końcu normik nie wytrzymał i postanowił coś z tym zrobić, bo nie może wiecznie chować głowy w piasek. Postanowił przy najbliższej okazji odpyskowac i co będzie to będzie. Trenował riposty przed lustrem. Trwało to jakiś czas, aż nastała chwila, kiedy wracał do domu i widział ekipę. Był mocno zestresowany. Jednak spojrzał na dresów i był gotowy wypalić ripostę, na ich zaczepkę. Dres widząc gościa, który się patrzy, pyta: "Chcesz wpierdol?" Normik się spiął i wypalił: "Po to mam oczy"...

Zaloguj się aby komentować