@enderwiggin po prostu ją zlałem.
Była taka dziewczyna która mi się podobała bo była śliczna, Ja trochę za nieśmiały byłem ale trochę smoliłem do niej cholewki.
Potem zaciążyła z jakimś drecholem sebixem na imprezie, urodziła dzieciaka, i zaczęła sobie szukać frajera bo oczywiście tamten się wyparł, (oboje mieli 18 lat).
Nagle się i zacząłem podobać zaczęła do mnie przychodzić na herbatkę, sraty taty, przymilać się.
Szczerze mówiąc zacząłem trochę nią gardzić bo jak mi debilem trzeba być żeby dać sobie zrobić brzucha przez jakiegoś patuska suchoklateska.
Więc olewałem jej podchody aż się znudziła i poszła szukać dalej.
Trochę pomogło że się roztyła.
@enderwigginW sensie czy znalazła sobie Cucka? A nie wiem, niedługo potem spierdoliłem z chlewa obsranego gównem i nigdy nie wróciłem (nie na stałe).
Zaloguj się aby komentować