Komentarze (7)

i co w tym dziwnego? Dla mnie logiczne. Chce zeznawać osobiście, ale wedle zasad musi to zrobić wtedy osobiście - dlatego też wchodzi procedura z policją, bo go wzięła na przesłuchanie do sądu. Tzn. wtedy musi, a nie "może".


Śmieszne, ale ma sens.

@Klopsztanga A gdyby tak dostał termin na złożenie zeznań osobiście tak jak chce ale bez doprowadzania przez policje?

@Enzo wtedy może nie przyjść zeznania powinny być na piśmie. Jak chce osobiście, to policja musi przypilnować tego by się zjawił. Bo np. Może się nie stawić.

@Klopsztanga Jeżeli jest ryzyko mataczenia lub niestawiania się na rozprawach to od tego są środki zapobiegawcze w postaci dozoru lub aresztu. Jeżeli ktoś odpowiada z wolnej stopy i normalnie podchodzi do sprawy to nie powinno być problemu chociaż w sumie nie wiem dlaczego ktoś może nie chcieć składać zeznań na piśmie

Zaloguj się aby komentować