LinuxPL3 lata temu3@tomilidzons Gdy byłem mały, wujek i jego koledzy ciągnęli tak upartą krowę i jej rozerwali rdzeń kręgowy. Było tylko słychać charakterystyczne chrupnięcie i krowa zwalona. Wszyscy po tem weszli na statek i odlecieli w stronę zachodzącego słońca.