@tosiu No i sam przecież napisałeś, że umarł bez czipa, nie wiem czego tutaj nie łapiesz. Gdyby nie został wyjęty przed śmiercią to może i Jackie by ożył, gdyby podobny wstrząs co kula w łep V go uruchomił. Czip nie kopiował się na mózg, tylko musiał być ciągle włożony (dlatego też V nie mógł go po prostu wyjąć) i podtrzymywał przy życiu hosta.
Zaloguj się aby komentować