#gownowpis


No więc mam dylemat. Ktoś w moim bloku pali trawę, i nie mam problemu z tym zupełnie. Problem mam z tym że dym leci mi przez okno do mojego mieszkania, a przy skwarze 25-30 st. nie da się wytrzymać bez otwartego okna.


Próbowałem namierzyć którzy to sąsiedzi i o dziwo chyba wiatr ciągnie po bloku w dół dym do mojego okna bo wydaje mi się że widziałem lekki popiół opadający z góry.


Co byście zrobili w takiej sytuacji? Już żona pytała sasiada czy to oni palą i czy mogli by sobie zamykać okno, nikt się nie przyznał i nic nie było czuć (bo pewnie palą przy otwartym oknie).


Odpuście sobie heheszki że zaciągać się albo przyłączyć, ja nie palę, a moje dziecko nie powinno wdychać tego dymu. Jakieś pomysły?

Komentarze (13)

@libertarianin proste, napisał bym kartkę z dyplomatycznie ujętą prośbą, ujętą tak by zrozumiał ten kto ma zrozumieć, i przykleił bym do tablicy przy wyjściu z budynku.

Zaloguj się aby komentować