#gownowpis ludzie są jacyś po⁎⁎⁎⁎ni

Mam dwa auta , jedno na lokalnych blachach, drugie na "obcych" bo nie przerejestrowywalem po zakupie.

Jadę dziś tym na "obcych" w lesie taka drogą co prowadzi do ośrodka wypoczynkowego i popularna na spacery, dużo odnóg itd.

W miarę mokro to się nie kurzy ale i tak zwalniam jak ludzi mijam bo to z dziećmi to z psem.

Pierwszy koleś, spojrzał na tablicę i dwa kroki do środka drogi, zjechałem jednym kołem na pobocze i serio 10cm od niego lusterkiem.

Jadę dalej biegnie dwóch kolesi jeden z lewej, drugi z prawej. Obejrzeli się, look na tablicę i dalej biegną tak, że przejechać nie można. Jadę z metr za nimi każdy obejrzał się 3 razy i w końcu jeden zbiegł do drugiego to mogłem przejechać.

Komentarze (13)

@Weathervax no ja się serio dziwię takiemu zachowaniu, bo przecież dużo teraz osób kupuje samochody a nie ma konieczności zmiany blach. Więc można się naciąć, że "lokalsowi" na złość robisz.

U mnie to samo.

Mieszkam na Mazurach i w jednym aucie mam blachy zaczynające się na pewną literę która u niektórych localsów wywołuje napady furii. Trochę to zrozumiałe ale szkoda mi pieniędzy na kawałek blaszki z literkami

jakby się tak dało to każdy polak podzieliłby się jeszcze na dziesięciu i by się po mordach tłukli, o to kto jest bardziej stąd czy stamtąd. jesteśmy zjebanym przez hitlera i stalina narodem.

Zaloguj się aby komentować