Komentarze (6)

@PrzylecialWiekszySamolot kupiłem pepsi zero, żeby Jagera wyzerować i znów do niego nie sięgnąłem. Jakoś piwo bardziej mi podchodzi, a że trafiłem Warkę Pils, która prezentuje sobą naprawdę zacnego koncernowego pilsa, to ten weekend nie mógł się zacząć inaczej.

Pomyśl sobie, że ani mi nie wypada być w innym stanie niż w samotności i depresji, ani nie potrafię zrobić nic, by z tego wyjść. Na plus jest to, że poznałem swój problem, tylko to jest jeden z tych problemów, które trudno się rozwiązuje.

Zaloguj się aby komentować