Gomorra, Roberto Saviano. Reportaż. #ksiazki #reportaz


10/10 w moim odczuciu. Idealne ukazanie kilku oblicz mafinej działalności. Akcja dzieje się głównie w Neapolu, ale zdarzają się fragmenty, które zadziały się w innych częściach Włoch.

Narkotyki, wojny uliczne, egzekucje - to znane każdemu z tv realia życia zwyczajnych ludzi w kraju, którym rządzi Mafia. Saviano opisał swoje "przygody", kiedy jeszcze mieszkał w Neapolu, sam też dorabiał przy różnego rodzaju "eventach" mafijnych. Nie będę streszczał całej książki, bo sami możecie przeczytać.

Powiem wam tylko co zrobiło na mnie największe wrażenie: fragment o mobilizacji Mafii podczas przygotowań do pogrzebu Jana Pawła II w Rzymie. Saviano wprost pisze, że pracowali dzień i noc, dopóki nie "przekonali" wszystkich sprzedawców ulicznych do potrojenia (dobrze pamiętam? może podwojenia) cen żywności, wody, pamiątek. Wszystkiego.


Książkę czytałem z 15 lat temu. Momentalnie mi wróciła do głowy dzisiaj, kiedy napotkałem się na wątek na Reddicie: turysta zagraniczny na Igrzyska Olimpijskie ZImowe w Mediolanie wrzucił kartkę z cenami picia i przekąsek z narzekaniem na poziom - rzeczywiście, jak to mówią, ceny wyjebane w kosmos. Powiedziałbym, stać cię na podróże, to płać. Ale: teraz jestem baaardzo przekonany, że za gwałtownym wzrostem cen nie stoi zwykły mechanizm rynkowy popytu i podaży, tylko ten specyficzny, włoski. to tak a propos #igrzyskaolimpijskie zimowe, co to się dziś zaczęły.


https://lubimyczytac.pl/ksiazka/47563/gomorra

Komentarze (1)

Zaloguj się aby komentować