Dyskusja użytkownika Yes_Man


@Aksal89 @ErwinoRommelo w sumie na MTV oglądałem żyćko osbournów i też było śmieszne. Jakieś akcje się działy, a ozzy jakby był zawieszony w egzystencjonalnym, czasoprzestrzennym budyniu. I raz na jakiś czas, sporadycznie miał przebłyski świadomości, kiedy nawet mądrze coś powiedział, a po chwili znów mu światło gasło.
Stąd moje wątpliwości w fakt napisania czegokolwiek spod jego ręki
Zaloguj się aby komentować