Komentarze (5)

@wiatrodewsi Ja zawsze byłem psiarzem ale w październiku roku poprzedniego zawitał do chałpy kotecek. I jest to hultaj i nicpoń ale co zrobić? Idzie przywyknąć chociaż najtrudniej jeśli chodzi o jego chodzenie, psa słychać jak tupta a ten mały ninja jest cichutki i robi się coraz ciekawszy świata. I skacze wysoko.

Zaloguj się aby komentować