Gdyby w drugiej turze z pisu był np. Bocheński, to jeszcze bym to przełknął, ale człowiek o takim życiorysie jak Batyr to już się mało śmieszne robi.


#wybory #polityka

Komentarze (4)

Ja się muszę powołać na klauzurę sumienia, bo ani na Czaskowskiego, ani tym bardziej na Batyra zagłosować nie mogę. Wybierzcie za mnie.

Zaloguj się aby komentować