Komentarze (2)

Te przyczajone tygrysy podobno robią największą robię i sprawiają, że ruscy nie mają się jak ruszyć - nie przejdą nigdzie nie zauważeni.

I tak wyglądają kacapskie szturmy teraz. Wbije gdzieś dwóch cufalem, okopią się, zameldują do bazy, że mają pozycję i czekają aż ktoś jeszcze dotrze, nie wyściubią nosa ze strachu przed dronami, ale kacapskie telegramy meldują o postępach.

Zaloguj się aby komentować