Film faktycznie wydawał się być niezły... jakoś do 20 minuty. Niestety, sumarycznie to kolejna nijaka pozycja, przewidywalna i nużąca. Sam pomysł satyry na kulinarny światek wydawał się dobry, lecz Menu jest tytułem przewidalnym, z nieciekawymi dialogami i dziurami w opowiadanej historii. Jedyne, co trochę ciągnie za uszy omawianą produkcję, to gra aktorska Ralpha Fiennesa. Jednak to za mało, by rozpatrywać ją jako godną polecenia.
#filmy
