Far-right character’s monologue prompts violent scenes at German theatre
W dużym skrócie w teatrze to niedawno w Niemczech odbywało się przedstawienie które w gruncie rzeczy miało charakter antyfaszystowski. Gdy aktor grający skrajnego prawicowca wygłosił swój monolog to widzowie zaczęli go wyzywać i nawet próbowali go zaatakować. Świadczy to o dwóch rzeczach.
Po pierwsze to współczesna publiczność coraz bardziej traci zdolność odróżniania fikcji od rzeczywistości, a po drugie to przeciętny, fanatyczny lewicowiec nie jest w żaden sposób mniej głupszy czy mniej radykalny od przeciętnego, szurskiego prawaka. Zarówno na lewicy i jak i prawicy da się spotkać wciąż rozsądne jednostki, ale spolaryzowane ideologicznie masy są współcześnie równie agresywne, zidiociałe i niebezpieczne niezależnie od wyznawanych poglądów.
Jeśli natomiast ktoś myśli, że bycie prawicowcem z góry świadczy o jego przyzwoitości, albo bycie liberałem o jego inteligencji to jest zwykłym, aroganckim bufonem. Mam więc odwagę obrażać obie strony tego politycznego konfliktu jak i szanować pewne persony nawet jeśli się z nimi nie zgadzam.
#polityka #4konserwy #neuropa #bekazlewactwa #bekazprawakow

