Fala ataków z ostrzem: co kryje się za falą brutalnej przemocy?

Tragedia na Uniwersytecie Warszawskim i seria majowych ataków z ostrzem każą zadać pytanie, skąd bierze się fala brutalnej przemocy. W tekście przyglądam się mechanizmowi „copy-cat”, profilom sprawców, statystykom z Polski, UK, USA i Szwecji oraz temu, czy surowe prawo naprawdę powstrzymuje nożowników.


#warszawa #uw #uniwersytetwarszawski #copycat #psychologia #prawo #media #kryminalne

Horyzonty-jutra

Komentarze (11)

@Taxidriver skuteczna i szybka policja nie teleportuje się na miejsce zdarzenia. Tutaj potrzebne jest prawo, które pozwala na samoobronę i nagradza tych co powstrzymają przestępce. Czyli jak widzisz atakującego to powinieneś być pierwszy, który w niego zacznie strzelać, bo dostaniesz za to np 5k. Do tego zmiana kultury, że chodzenie z bronią palną przy pasie to jest norma i coś co powinno się robić. W PL nadal wyśmiewa się takich i uważa za psychicznie chorych. Na zachodzie są nawet zakazy gazów pieprzowych. Raj dla tych co nie boją się więzienia.


No i oczywiście zakaz wyciągniętych ostrzy poza włąsną posesją, zeby ktoś nie powiedział, że on to sobie chodzi z siekierą po UW.

@SuperSzturmowiec Trzeba nosić przy sobie nóż. Nie jest to zabronione, jak jest sytuacja niebezpieczna to wystarczy pomahać agresorowi przed mordą to zdecydowana większość odpuszcza, nawet jak sama ma kosę.

@JakTamCoTam tylko czekałam, aż odezwie się taki co to "dać broń wszystkim". Masz rację - wtedy taki Mieszko R. nie musiałby tachać ze sobą siekiery, jak mógłby wziąć "legancko" pistolet i parę magazynków. Albo lepiej - uzi. Nawet nie próbuj mi odpisywać, bo nie chce mi się polemizować z takimi jak Ty.

@cweliat @rain czy ja mówiłem, żeby ułatwić dostęp do broni? Nie. Jakby Mieszko chciał strzelać z pistoletu to zrobiłby to na UW i dziś.


Należy zmienić prawo tak, aby ludzie nie bali się używać wszystkiego do całkowitego wyeliminowania napastnika. W Polsce masz problem w sądzie jak zastrzelisz kogoś z maczetą a nie powinno być nawet rozprawy.

Do tego aby nie było znieczulicy społecznej, która w Polsce jest ogromna i ludzie postronni chcieli pomóc. Było wiele przypadków katowania gdzie ludzie przechodzili i nic, albo pomagali a napastnik był puszczany przez policję i Ci go pouczali, że może pozwać tych co zadzwonili po policję.


Ten kraj jest obrzydliwy pod tym względem.

Zaloguj się aby komentować