Fakt, że Abramsy, część Leosiów, czy pociski ATACMS dotarły dopiero niedawno czyli kilka miesięcy po rozpoczęciu kontrofensywy prawdopodobnie znacząco przyczynił się do jej porażki. To wszystko powinno zostać dostarczone dużo wcześniej wraz z F16 które dopiero będą w przyszłym roku. Nie wiem czy do grudnia uda się Ukrainie coś jeszcze ugrać. Istnieje dużo prawdopodobieństwo, że czeka nas znowu pat na zimę i dopiero na wiosnę coś się ruszy. Przez ten czas rosja może zdążyć jeszcze bardziej umocnić swoje umocnienia, a nawet zebrać siły na jakąś kolejną większą ofensywę. Opieszałość zachodu może mieć katastrofalne skutki w dalszej przyszłości. Ukraina też już odczuwa zmęczenie wojną i obawiam się, że w przyszłym roku dojdzie do jakiegoś kompromisu co da Rosji czas na przygotowywanie się na kolejną wojnę za kilka lat.
#wojna #ukraina #rosja #przemyslenia

