Fajnie, pierw nie było slotu w Grecji, więc ekstra 45 minut, potem jakiś problem z czujnikiem w efekcie czego straciliśmy slot, a następny za 1:20. Efekcie sobie teraz siedzę w samolocie na lotnisku, chociaż sklepik otworzyli. Ehh, co za początek #wakacje
