
Z pozoru tytuł tej notki może brzmieć dla większości czytelników wręcz niedorzecznie. Jednak jakby tak na spokojnie przeanalizować...

Z pozoru tytuł tej notki może brzmieć dla większości czytelników wręcz niedorzecznie. Jednak jakby tak na spokojnie przeanalizować...
Jakim cudem mieliśmy niby cokolwiek ugrać, jak przecież ledwo wyszliśmy z grupy po jakichś barażach i graliśmy w mocnej grupie, do tego beznadziejnie? Od czasów przebłysku w 2016 roku (gdy kilku piłkarzy miało swój prime) polska piłka to zawsze było dno i doskonale zostalo to pokazane w tej imprezie.
Zaloguj się aby komentować