Estonia: ryzyko zatrzymywania rosyjskich statków „floty cieni” jest zbyt wysokie
hejto.plEstonia uznała, że zatrzymywanie rosyjskich statków z tzw. „floty cieni” na Bałtyku jest zbyt ryzykowne, bo mogłoby doprowadzić do militarnej eskalacji z Rosją. Dowódca estońskiej marynarki Ivo Vark powiedział, że ryzyko jest po prostu za duże.
„Flota cieni” to sieć tankowców używanych przez Rosję do omijania sankcji i dalszego eksportu ropy. Statki te często korzystają z firm-słupów, fałszywych rejestracji i zmienianych bander, żeby ukryć powiązania z Rosją.
Część państw europejskich działa bardziej agresywnie. Francja od września 2025 przechwytuje takie jednostki na swoich wodach, a Wielka Brytania ogłosiła, że pozwoli swoim służbom i wojsku wchodzić na pokład rosyjskich statków „floty cieni” na wodach brytyjskich. Ukraina popiera takie działania i naciska, by sojusznicy przyjęli przepisy umożliwiające zajmowanie tych statków oraz przejmowanie ładunku.
Estonia jest jednak ostrożniejsza po incydencie z maja 2025 roku, gdy podczas próby zatrzymania nieoznakowanego tankowca Rosja wysłała myśliwiec, który eskortował statek do rosyjskich wód. Od tego czasu Rosja utrzymuje w Zatoce Fińskiej stałą obecność 2–3 uzbrojonych okrętów i zwiększyła aktywność wojskową na głównych szlakach żeglugowych Bałtyku.
Według estońskiego dowódcy w rejonach takich jak Atlantyk czy Morze Północne, gdzie rosyjska obecność wojskowa jest znacznie mniejsza, łatwiej podejmować działania przeciwko podejrzanym statkom bez dużego ryzyka eskalacji.
Estonia rozważyłaby interwencję tylko w wyjątkowych sytuacjach, na przykład gdyby zagrożona była kluczowa infrastruktura podmorska albo istniało ryzyko dużego wycieku ropy.
#ukraina #ekonomia #wojna
