Elo. Moja znajoma ma problem z sadzonkami pomidorów jak na zdjęciach. Ogólnie sadzonki są trzymane w pomieszczeniu pod lampą, regularnie podlewane wodą i roztworem z alg morskich. Od trzech dni są wystawiane na balkon w półcieniu. Problem pojawił się ok. tygodnia temu, zanim zostały wystawione na światło słoneczne.
Może ktoś doradzi, może nie trzeba się tym przejmować i je hartować :)
#ogrodnictwo #pomidory

f17b4921-c804-470e-bb51-dc4b2c8c60ed
c03f826f-7175-437a-8405-d2a25607d010
2d072517-e0d5-4f87-9807-869ab517843e
af039dc7-205c-4381-acc2-746d42a7e798
5d2b0c9f-105a-4b69-9170-61a5054c602d

Komentarze (9)

Jeśli lampa wysokiej mocy to może przypalone są, liście zwijają się ku górze więc można to powiązać.

Edit: doczytałem że na balkonie były, może po prostu zimno im było.

@Pomidorro @BND Lampa raczej nie przypala. Sadzonki po pikowaniu dobrze się rozwijały. Problem zaczął się jeszcze przed wystawieniem na balkon i dotyczy dolnych liści.

946a4537-baa5-4589-ba0d-48423a69c328

@n3sk hyhy pomidorki

Wydaje mi się, że za duży "przewiew".

Jeśli to tylko dolne liście to też może światło nie docierać dobrze, przecinka góry i może toping.

Jest też szansa na szkodniki, przędziorki.

Sprawdzić od spodu liście i wilgotność ziemi.

Ziemie lepiej trochę przesuszyć niż żeby było cały czas mokro.


BTW niech popatrzy na graf chorób/szkodników dla marihuany.

Roślina prawie ta sama, a znacznie lepiej opisane


A no i czy nie latają drobne czarne gówna

Zaloguj się aby komentować