Ehhh, najgorzej kiedy wiesz, że fizycznie jesteś wstanie to osiągnąć, ale jednak:
- gierki
- alko
- wypady ze znajomymi
- ogólne uwielbienie do żarcia
- napady lenistwa
- imprezy
- chwiejny mental
blokują Cię przed tym. Ale nie takich bossów człowiek w soulsach rozpierdalał, żeby poddać się na najtrudniejszym, czyli samym sobie. Just keep going. Oby na nocnym słuchaniu hardstylu do snu i myśleniu, że chciałbym kiedyś tak wyglądać się nie skończyło.
#gownowpis