Ehh, jakim trzeba byc pechowcem żeby ptak nasrał akurat na rękę...
Nie no, zartuje. Psiknalem sobie Russian Oud II z okazji dzisiejszego #conaklaciewariacie
Chwalić sie czym tam dzisiaj pachnie tag #perfumy

Ehh, jakim trzeba byc pechowcem żeby ptak nasrał akurat na rękę...
Nie no, zartuje. Psiknalem sobie Russian Oud II z okazji dzisiejszego #conaklaciewariacie
Chwalić sie czym tam dzisiaj pachnie tag #perfumy

@Lekofi drugi dzień z rzędu lux de papua. Elegancko mi to siedzi. Wetyweria, porzeczka, niebieska lilia, ziemisto-dymne oudzik, pieprz i reszta dobrodziejstwa które zbytnio nie wiem jak pachnie. No i cytrusy delikatnie musuja w otwarciu. Kto by pomyślał że coś takiego mi przypadnie do gustu
@Lekofi Ale przypomniał mi się hattrick: kiedyś siedziałem sobie na ławce w parku i czekałem na koleżankę. I kiedy już podchodziła i miałem wstawać, żeby się przywitać, jakieś większe ptaszysko trafiło mnie w okulary - w miejscu, gdzie jest zawias. Zrobił się shit split i jedna część poleciała na policzek, a druga na koszulkę i ramiączko od plecaka. Czułem się, jakby mnie ktoś pobił.
@dziadekmarian tak, metalowy, solidnie wykonany. W głównej mierze przez ten korek właśnie, flakon Chinese Oud uważam za najfajniejszy na mojej półce. Bardzo cenię sobie profesjonalizm Adama, który przywiązuje uwagę także do warstwy wizualnej swoich kolekcji.
@pedro_migo arcydzieło wizualne... chyba kiedyś pokuszę sie na wydanie ponad 1,5k tylko po to żeby sobie siedział na półce 😅
Le Sel d’Issey, ale chwilę temu wpadł test nadgarstkowy Aigner N°1 Oud, czyli mój pierwszy oud chyba. To chyba nie ten typu obora, bo żyje, ogólnie całkiem ładny, nie "smrut". Dopiero się rozwija, więc muszę dać mu czas. Ogólnie to niedrogi zapach, ale jakościowo mi się podoba, zobaczmy jak parametry.
Ok, ogólnie za te pieniądze bardzo ładny zapach i powiedziałbym, że jest sporo droższy niż faktycznie jest. Trwałość wydaje mi się, że będzie dobra, ale projekcja jest bliskoskórna, bezpieczna. Wydaje mi się, że sam zapach nadawałby się najlepiej na wyjścia w chłodniejsze wieczory, ale słabo projektuje, więc w sumie nie do końca... Zostawię sobie na zimę jako taki ładniejszy zapach do pracy, który nikogo nie zabije. Może jeszcze spróbuję innym razem overspray
@loopie też mi się podobała, sprawdzałem ze 3 razy w sklepie, potem kupiłem flakon wersji Intense i tak leży użyty może 2 razy w ciągu 3 miesięcy... Jakoś nie mam nigdy na niego ochoty, choć jak już psiknę to lubię, dziwny zapach xD
@batman_forever_young aż mam flashbacki jak pierwszy raz jej użyłem. Wspaniały aromat... szkoda ze później zaczynałem w niej wyczuwać dominującą nutę pietruszki
@Lekofi Ja pietruszki nie czuję, ale dziś jakoś wyjątkowo zmęczył mnie ten zapach. Rok temu, mój numer 1 na lato, a teraz taki se
@Lekofi RO znakomity ale ja go wolę w chłodniejsze dni. Jakoś mi ten bobrowy gourmandzik pasuje jako zimniak.
Dzisiaj Amber Cologne by Bortnikoff
@Grzesinek wiem, że bardzo lubisz Oud Sinharaja, jak przy nim wypada Amber Cologne, Twoim zdaniem? Bo oba zapachy łączy podobny vibe
@pedro_migo No jednak Oud Sinharaja jest mocniejszym zawodnikiem. Inna koncentracja więcej oudu i większą egzotycznosc zapachu. Póki co zdecydowanie wolę Sinharaja ale Amber Cologne jest również dobry. Świetne cytrusy, pudrowe kwiaty, świetny jaśmin. Jest dobrze, tylko muszę go więcej ponosić i poznać bliżej.
@Grzesinek ja właśnie uważam, że Oud Sinharaja to upgrade Amber Cologne, chodził mi kiedyś flakon po głowie, ale przy redukcji jednak odpuściłem, choć nie wykluczam, że może jeszcze wróci na kolejne testy
@pedro_migo U mnie Sinharaja to topka na lato podobnie jak i Triad. Lepiej żałować że się go kupiło i mieć go na półce niż żałować że się go nie ma
@Grzesinek takiego stricte letniaka, który by mi się naprawdę podobał jest niesamowicie ciężko znaleźć, ale i u mnie Sinharaja tutaj znajduje się w topce, natomiast obok (choć już nie typowy letniak) stawiam Oud Maximus 2020 (flakonu Autumn 2019 chyba będę jeszcze szukał). Choć bardzo lubię róże to z Triadem się nie polubiłem, a kilka podejść było.
@Lekofi U mnie niestety od tygodnia nic bo właśnie przypada w tym okresie dla mnie szczyt sezonu alergicznego
@pedro_migo Ostatnio właśnie sprawiłem sobie zestaw dekantów na testy. Wszystko co przetestowałem oceniam jak najbardziej pozytywnie, część chętnie wymieniłbym na flaszki - szczególnie Moss Cologne i Chypre Du Nord. Czuć w nich jakość, na parametry też nie mogę narzekać. Muszę jeszcze zapoznać się z typowo oudowymi pozycjami marki.
@Navier wiem, że lubisz vintage i masz u siebie kilka perełek, także rozumiem dlaczego Moss Cologne i Chypre du Nord Ci się spodobały - bo one czerpią akurat z klasyki, a jak właśnie Classica? Bo moim zdaniem to najbardziej dziadkowy Bortnikoff.
Oudy w takim razie powinny być ciekawym doświadczeniem.
@pedro_migo Co do Classici to nosiło mi się ją bez większych problemów, czuć było, że to zapach w klimacie retro, ale nie wywarła na mnie aż tak wielkiego wrażenia, żebym chciał ją od razu kupić. Może musi na mnie dojrzeć, a może nigdy się z nią na tyle nie zaprzyjaźnię. Podana w niej skóra z cytrusami jest jak dla mnie dość przystępna. Chętnie przetestuję więcej pozycji marki, ale muszę trafić na jakąś większą rozbiórkę, bo po 1 jednym dekancie nie chce mi się zamawiać.
Zaloguj się aby komentować