Ehh hejtasy, to będzie ostatni zachód słońca znad morza na jakiś czas. Niestety skręciłem se kostkę i wracam do domu. Ogolnie to szedłem z buta z plecakiem ze Świnoujścia na Hel i przed samą Ustką się rozwaliłem na prostej drodze. Smutno mi bo właśnie wybiło 2 tygodnie marszu i już się dobrze wkręciłem, miałem już pierwsza nockę na dziko za sobą, księżyc się wypełnia i w końcu zrobiło się ciepło - ogólnie zapowiadało się pięknie. Ale co zrobisz jak nic nie zrobisz. Piękna to była wyprawa i mam nadzieję że niedługo uda mi się dokończyć tą misję.
#zalesie #smutnomi #zachodslonca #morzebaltyckie






