Ech, miał być super dzień, miałem o tej porze odbierać w końcu zamówiony motocykl I co?

I gunwo, młodsza z żoną na sorze, nieprzespana noc, życie potrafi pisać scenariusze, to trzeba przyznać.

Ale będzie dobrze, to bardziej kwestia dmuchania na zimne, niż faktycznie stan zagrożenia życia, niemniej ilość stresu i chaosu ogromna. Myślałem że się zdrzemnę, ale nie ma opcji, przynajmniej dom ogarnę.

#zalesie

Komentarze (2)

Zaloguj się aby komentować