Dziwna sprawa wszyscy znajomi z roku mówili mi, żebym nie chodził na wykłady ze statystyki.

(I tak daje prezki, komu tam się chce tak rano wstawać, i tak nic z tego nie rozumiem itd.)

I tak wstałem rano i poszedłem na wykład.

Okazało się, że oprócz mnie przyszła tylko jedna osoba.

Obstawiałem, że standardowo 5 osób się spóźni i tak przyjdą.

Czekamy 5 minut a tu nic.

I tak siedzimy w sali wykładowej w trójkę (sala na 150 osób).

To się zapytałem wykładowcy czy będą jakieś bonusy dla wytrwałych.

O dziwo ten się zgodził i razem z ziomkiem co przyszliśmy będziemy mieli podwyższoną ocenę z przedmiotu.


Naprawdę rzadko się trafia taki w porządku wykładowca i do tego matematyk.


#studia

#statystyka

#gownowpis

Komentarze (11)

Ja chodzilem przykladnie na wszystkie wyklady. Bylo nas kilku. Zawsze byly z tego jakies profity.

Dobrze jest tez zapadac pozytywnie w pamiec prowadzacym. Raz beznadziejnie napisalem egzamin ale facet mnie pamietal i na ustnym najwspanialsza 3 dostalem :)

@paulusll ja założyłem forum na foreo pl dla całego roku więc wszystkie leniwce jak ja mogły spokojnie zerować na tych prawilnie chodzących na wykłady xD

Naprawdę rzadko się trafia taki w porządku wykładowca i do tego matematyk.

W sensie jakis, ktory daje bonusy za obecnosc na wykladzie? U mnie to byla jakas 1/3 wykladowcow XD


I tak daje prezki

Ah ten studencki slang, zabrzmialoby zbyt zwyczajnie, gdyby sie napisalo "prezentacje" xD

Zaloguj się aby komentować