Dzisiaj USG jamy brzusznej i badania krwi więc wczoraj rano po treningu szejk/posiłek białkowy w…
Dzisiaj USG jamy brzusznej i badania krwi więc wczoraj rano po treningu szejk/posiłek białkowy w ilości x2 i post do dzisiejszego poranka. No muszę przyznać że się nie spodziewałem że obędzie się bez problemów (Home Office z pełną lodówką, a jeszcze partnerka do⁎⁎⁎⁎ła na wieczór pieczone kszydełki kuciaka ;p), a co mnie jeszcze bardziej zaskoczyło to że musiałem dzisiaj w siebie rano wmuszać żarcie. Miewałem już takie dni że rano kawa, kupa, trening, szybki prysznic i do biura, tam kawa za kawą, spotkanka, burze mózgów etc. i nagle wybijała 15:00 a tu jeszcze śniadania nie było a głodu zero, ale żeby cała doba i nic? Jak wyrównać poziom cukru we krwi to nie ma ciśnienia na lodówkę #swiniobicie