Komentarze (21)

To było wczoraj na obiad i dziś na śniadanie.

Do południa byłem 5 razy na kiblu. Nie żeby coś bolało czy przeczyszczało po prostu nie szło wszystkiego za jednym razem zrzucić

f8fe512d-fbec-4bff-8a56-dc11cec05021

@jajkosadzone właśnie tak się przymierzam do nowych, ale jakoś nie mogę się zebrać, te już się trochę zniszczyły ale do codziennego użytku wystarczają. Jakbym miał gości to mam inny zestaw :p

@cebulaZrosolu Nie jem miensa. Ale jakoś schaboszczak nie pasuje mi do kaszy. Zimiory mogłeś sobie ugotować (° ͜ʖ °)

Zaloguj się aby komentować