Dzisiaj nie było już -10°C w ciągu dnia, więc mogłem wymienić żarówki w gruzie bez odmrożenia sobie paluszków. Po wymianie jedna strona działa a druga.. nic. Już się lekko przeraziłem, że coś popsułem (bo lvl mechanik/elektryk bambus), ale na szczęście tylko zapomniałem podpiąć wtyczkę. Uf.
Zadanie domowe: Sprawdźcie czy działają wam wszystkie światła ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
#gownowpis

