Komentarze (8)

@wombatDaiquiri już to chyba kiedyś opisywałem, ale w bloku na przeciwko typek był na kwarantannie i strasznie mu się chciało pić, więc poprosił takiego osiedlowego menela by mu kupił dwusetke, owy gościu wziął wędkę i spuścił kasę na dół, menel poszedł do sklepu kupił co miał kupić i jak chłop znowu spuszczał haczyk to go złapał za kaptur xD ja się drę do żony, mówię chodzi zobacz typ znalazł menela na haczyk xD

Z 5 minut się szamotał żeby się rozplątać :p ale w końcu się udało i prowiant został dostarczony

Zaloguj się aby komentować