Dzisiaj cheat day. Czasami trzeba a nie robię ich normalnie bo i tak się zdarzają: urodziny, święta, imieniny, wesela. Więc nie ma "oszustw" bez okazji, a jak już jest to wykorzystuje #dobrenawyki i jem dobrze, ale nieprzesadnie.
Nie liczyłem dzisiaj bo oprócz śniadania (twaróg, awokado, sweet chili, szczypiorek) czyli jakieś 850 kcal to jakieś 2-3 małe kiełbaski, trochę pieczonych ziemniaków, dużo szaszłyków ale warzywne z indykiem, sporo sałatki ze szpinaku (ciecierzyca, feta, suszone pomidory), trochę papryki, oliwek, kawałek haloumi, no i desery czyli lód (170 kcal) x2, trzy małe kawałki torta czekoladowego (pewnie pomiędzy 200-300g raczej w środek) i dwa małe eklerki (pewnie z 60-80g jeden).
Łącznie może 3500-4000 kcal.
Traktuje to jako paliwo na jutrzejsze długie wybieganie.
#galaretkanomore
-
Zjedzone: j.w.
-
Spalone: 2 450 kcal
-
Kroki: 7 000
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
No i okazja to urodziny młodego.
#adelbertthemighty
