Dziś lepiej. Rozciąganie i składanie to podstawa. Koniec kropka. Dodatkowo zaimprowizowałam dziś koszyk do wyrastania w postaci sitka. Pozostałam przy spryskiwaniu recznym.


Większy bochenek jednak dłużej się piecze.


Chleb pieczony z tego przepisu:


https://upieczsobiechleb.pl/chleb-pszenny-na-zakwasie-wersja-uproszczona/

addd23ac-4370-4c29-8b1a-f7af1ddd8b44
dc319e3c-29a7-449c-bf0b-7dc539296f41
5f53b55f-d4d5-45b8-98cc-9eba89372412
95371a87-e63f-45f1-b687-9181dc828384

Komentarze (7)

@GazelkaFarelka Trochę duże dziury ale więcej masełka wiedzie. W sumie ja pozbyłem się problemów z garowaniem ciasta stosując wyrastanie w lodówce.

@Zielonypomidor następnym razem jeszcze dłużej poleży. 2,5 h jak w przepisie to za mało. Duże dziury mi nie przeszkadzają ale te mniejsze są za małe jednak. 4 godziny spokojnie może leżakować.


Smak za to pyszny.


Jednak na zakwasie pszennym jest inny, mniej kwaśny smak niż na żytnim, o taki smak mi właśnie chodziło.

Update - w sumie ten przepis nie jest zły, teraz piekę przy podobnych czasach wyrastania (ok. 3h na bulk fermentation z przekładaniem, ok. godzina wyrastania w koszyku). W tym podejściu najwidoczniej zakwas był jeszcze za słaby, stąd klasyczny fools crumb, niedofermentowany chleb.

Zaloguj się aby komentować