Komentarze (10)

@Xitu47 Co ty k@%wa wiesz o mieleniu. Jak zwykle wszystko źle. Idź dalej leżeć i pachnieć. Ja pier&^%lę, co za syf. Z kim ja się zadaję. Boguchwała od siedmiu boleści. Trzeba było brać Karynę.

@Krab nie wydaje mi się, żeby funkcjonowały wtedy nazwiska. Podejrzewam, że to na zasadzie: Michał - Michałowa, Kacper - Kacprowa, określenie dla żony od imienia męża. Ta forma była żywa jeszcze w XX wieku.

@Cebulades według dzisiejszych norm, pierwszy wariant (odpocznij) to jest simpowanie, a drugi (podziwiaj) to jest mansplaining

(to "podziwiaj" czyli patrz, to oczywiście "daj mi to żarno, k...wa, i patrz jak to się robi, bo zaraz wyjdę z siebie")

Zaloguj się aby komentować